• budowa

    przeczytałem dokładne zestawienie materiałów - podane do dziesiątych czy dziesięciotysięcznych części miary objętości. Kupa śmiechu... Z rozdziałem na taki czy inny. Tak jakby na budowie ważono na dekagramy... Wszystkie płytki dojechały i idealnie pasowały, i tak dalej.Inaczej podchodzę ... do tego ... w zasadzie na każdą deskę mogę mieć wydruk z wymiarami, mogę zestawić np na arkuszu a2 z 100 różnych detali

    Podobny obraz

    tak dla pomocy a potem haratać na pile formatowej, to jest podejście z mechaniki.

    A oni zliczają obliczają na piechtę i spisują głupoty.

    Mnie ma wyjść detal a jaka przygotówka to inna inszość, ile zmarnuję tego ? nie wiem odpad czasem to 30%.

    bo niestety architekt to bardziej artysta pokój zagadek Warszawa niż inż... sorry ale taka prawda i włazi z butami tam gdzie nie potrzeba ... projektuje np warstwy izolacji termicznej gdzie

    inż budownictwa ma większe o tym pojęcie chociażby z ilości przedmiotów z tym związanych na studiach.

    Po za tym rys techniczny w budownictwie podyktowany jest pseudo presją "majstrów" 

    że musi mieć 100 razy napisane.

    Błąd ! pech będzie chciał że coś zmienimy i teraz 100 razy musi się ten wymiar zmienić,

    mnie w modelu 3d się zmieni i większego problemu nie będzie.

    Ale leśny dziadek z choojokadem musi ręcznie lecieć i zmieniać i zapomni co się zdarza...

    przy klepaniu gotowców niby rzut ten sam tylko na siłę wymiary zmienione aby tylko kasa leciała ... i ani ze skali nie odczytasz tylko z wymiaru skażonego.

    też takie cuda widziałem  

    A potem koszty bo błąd zrobił... bo żeby okno prawidłowo wymurować musiał przebić się przez gąszcz wymiarów

    Chcę wykonania np drzwi wedle mojego uznania to nie mogę zdać się tylko na "wiedzę" stolarza bo zrobi mi drzwi z jednej deseczki...Parę budów widziałem, na kilka zawoziłem towar, mam kontakt z producentem więźby i wszystkiego co z dechami i jak mu klient przynosi wyliczenie, że legar ma mieć n.p. 6,25 m długości, on automatycznie pisze 6,50 bo jakby to ująć lepiej mieć z czego dociąć niż myśleć jak ma wystarczyć. Kiedyś na żądanie klienta zrobił "na wymiar" co do centymetra.... Była kupa śmiechu dla niego, dla klienta "tylko" kupa kiedy dach ledwo ledwo wystarczył na mury minimalne okapy i orynnowanie...

    Powód: architekt powiedział: panie ja wszystkie dokładnie wyliczyłem...

    dostanie rys z detalami i niech robi, ja w tym czasie robię co innego.

    Mnie to wyjdzie naturalnie http://escaperooms.pl z modelu jaki powstaje, nie z jakiegoś liczenia bo z tego nic 

    Mogę wysłać gotowe rysunki z samymi prętami aby takie powyginali 

    i przysłali mi gotowe na wymiar, widzę przy tym czy mnie się to mieści czy nie 

    bo papier wszytko przyjmie model 3d już nie

    A cuda w projektach widziałem różniste i pomysłowość panów architektów mnie nie zdziwi... w niczym.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :