• nierównosć

    Moim zdaniem słusznie, tylko prosiłbym o więcej klasy i mniej zarzutów o bzdurzenie i tym podobnie niemiłych słów. Oczywiście, że autor nie ma racji i oczywiście, że gardłuje za modelem wyzysku. Bo tylko wyzysk przynosi zysk, nie? I to jest model słuszny i prawdziwy z pozycji kapitalisty, którego nie obchodzi nic poza własną kabzą. Ale na końcu tej drogi jest obłędnie bogaty kapitalista, którego zeżrą głodni i biedni. Oczywiście przedtem jeszcze przez pewien czas będzie mieszkał w luksusowym bunkrze wydając swój majątek na następną linię zasieków. Tylko czy taki scenariusz jest korzystny dla nas jako narodu? Dla naszego państwa? Oczywiście nie i dlatego powinniśmy dążyć do modelu skandynawskiego a nie wracać do Ziemi Obiecanej.Elementarną wiedzą każdego ekonomisty powinna być znajomość realiów IRP. Był to kraj rolniczy, o ustroju niewolniczym, bazujący na pańszczyźnie ( niewolnictwie) chłopów. W tym samym czasie torby papierowe kiedy na zachodzie pojawiały się ożywcze prądy ekonomiczne i społeczne ( rewolucja burżuazyjna) w Rzeczpospolitej ukonstytuował się ustrój Złotej Wolności Szlacheckiej. Jak wiadomo gospodarka taka funkcjonowała w oparciu o ordynacje podatkowe i wielkie latyfundia. Tym którzy nie wiedzą o czym mowa wyjaśniam: magnaci w rodzaju Potockich, Radziwiłłów, Paców itp. głownie na terenach wschodnich RP, posiadali gigantyczne majątki ziemskie, na których to terenie prowadzili nie tylko torby papierowe opartą na wyzysku gospodarkę rolną ( niewolnictwo), ale i ustanawiali własne prawo ( ordynacja). Pańszczyzna polegała  na przypisaniu chłopa do miejsca zamieszkania i wymogu pracy na ziemi pana. System taki służył eksportowi produktów rolnych do zachodniej Europy, przy czym bogacili sie głównie pośrednicy, np. Gdańscy kupcy. Polecam lekturę pracy JAROSŁAW URBAŃSKI „Globalne i historyczne uwarunkowanie nierówności społecznych w Europie Środkowo-Wschodniej” od strony 67 w

     

    Płace mamy niemalże najniższe w Europie a nie uchroniło to nas przed olbrzymim bezrobociem. Co ma być remedium (w tym przypadku dla młodych)? Dalsze ich obniżanie poprzez zamrożenie i przymykanie oczu na przestępcze praktyki biznesmenów zwane „umowami cywilnoprawnymi”? Serio? mały cytacik:

    „The evidence is clear: increasing the minimum wage doesn’t cost jobs

    Increases to the minimum wage do one thing: make life better for the low paid. They don’t cause unemployment, no matter what big business says (…)” a potem wiele linków do badań owo stwierdzenie potwierdzających.Sumy naprawdę duże wędrowały za granicę jako zyski holenderskich przedsiębiorców lub pozostawały w Gdańsku w kufrach finansistów, właścicieli manufaktur i kupców. Gdańscy patrycjusze byli równie zamożni, jak wielcy magnaci, z których wielu było zresztą u gdańszczan zadłużonych po uszy. Ci, którzy skarżyli się na lichwiarskie procenty pożyczek wynosiły one od 18% do 20% i były trzy lub cztery razy wyższe od procentów obowiązujących w operacjach między samymi gdańszczanami czy też na bezwstydne przekupstwo stosowane wobec wybitnych polityków, wkrótce odkrywali, że praktycznie rzecz biorąc niewiele da się w tej sprawie zrobić. Król Stefan Batory powiedział kiedyś ze smutkiem, że gdańszczanie strzelają złotymi kulami. W r. 1637 sam Władysław IV pożyczył od gdańszczanina Georga Hawelki sumę jednego miliona złotych. Gdańsk żył i to dobrze z Rzeczypospolitej. Pod niejednym względem handel wzdłuż szlaku na Wiśle był interesem korzystnym tylko dla jednej ze stron (Davies 1993: 380).”

    Polska była w tych czasach mocarstwem Europejskim, majątki magnatów były przeogromne, nawet w skali światowej, no i oczywiście byliśmy najważniejszym producentem zboża w świecie. Oczywiście na rynkach światowych zmieniała sie ekonomia, stosunki handlu, a przede wszystkim zmieniała sie forma upraw. Uprawy Polskie stawały się rażąco archaiczne, na zachodzie i w Nowym Świecie nauczono sie znacznie efektywniejszych metod produkcji. Można widzieć pełną analogię do dzisiejszych procesów globalizacji ( był to czas gwałtownego rozwoju handlu światowego związanego głownie z rozwojem gospodarki kolonialnej w tym powstawaniem Imperium Brytyjskiego). Jednak w Polsce nie dokonywano koniecznych reform.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :